Strona przechowuje informacje w plikach cookies. Możesz określić zasady przechowywania i dostępu w ustawieniach przeglądarki. Informacja X

Artykuły QR Code

W treści niektórych artykułów mogą znaleźć się informacje, których nie miałem możliwości osobiście zweryfikować, nie mniej jednak pochodzące ze źródeł o dużej wiarygodności.

Zdjęcia, parametry i opisy usterek:
Artykuły i ciekawostki ze źródeł zewnętrznych
Behringer X32 - kilka spostrzeżeń
Behringer X32  Artykuł będzie dotyczył moich spostrzeżeń związanych z niektórymi funkcjami lub ich brakiem. Pominę tutaj oczywiste sprawy lub takie których rozwiązania bez problemu znajdziemy w instrukcji. Nie będzie to także szkolenie z obsługi stołu. Tekst dotyczy miksera Behringer X32 z firmware w wersji 2.16, w innych wersjach niektóre z wymienionych opcji mogą działać inaczej.
Aby informacje były przedstawione w miarę w przejrzysty sposób zastosuję formę w układzie pytanie - odpowiedź.

Czy szyny Mix 1 - 16 możemy wzajemnie wysyłać na siebie?
Załóżmy, że szyna 9 jest grupą wokali (np. chór) i chcielibyśmy ją wysłać na szynę 1 gdzie mamy podpięty monitor odsłuchowy.
Bezpośrednio za pomocą "Sends on Fader" lub "Bus Sends" w channel strip nie da się tego zrobić. Możemy jednak w konfiguracji dowolnego kanału ustawić jako jego źródło potrzebną nam szynę (w tym przypadku 9). Robimy to wciskając klawisz Home i w zakładce "config" na liście "source" wybieramy interesującą nas szynę, następnie kanał ten możemy wysłać do dowolnej szyny. Wysyłka do szyny, która jest źródłem nie działa (nie zależnie od trybu w jakim jest ustawiona Pre, Post, Sub Group), aby nie powstała pętla.

Jak wczytać scenę nie zmieniając konfiguracji szyn (Bus) i wysyłek na nie (Pre, Post, Sub Group itd)?
Behringer X32 safe channel Załóżmy, że mamy stół skonfigurowany tak, że na szynach 15, 16 (link stereo, Sub Group) jest grupa wokali (np. chór) natomiast w scenie jest ona zapisana na szynach 9, 10, na których aktualnie mamy odsłuchy. Wczytując dowolny kanał z biblioteki (Home ⇒ Untylity) lub wyżej wymienioną scenę, wysyłki na szyny 9 i 10 zmienią się na Sub Grupę, która trafi do podpiętych tam monitorów (jeśli routing jest skonfigurowany tak samo). Aby tego uniknąć przy wczytywaniu dowolnego kanału musimy odznaczyć "sends ⁄ main" po lewej stronie w oknie Preset. Jeśli chcemy uniknąć zmiany konfiguracji samych szyn jak i wysyłek na kanałach przy zmianie sceny, należy wejść w okno wyboru scen, następnie w zakładkę "param safe" i zaznaczyć których szyn ma dotyczyć zabezpieczenie - w ten sposób żaden z kanałów nie zmieni konfiguracji wysyłki (Pre, Post, Sub Group). Teraz należy zabezpieczyć same szyny (przed zmianą parametrów np. korekcji czy opisu). Wchodzimy w zakładkę "chan safe" i na liście Buses wybieramy, które szyny chcemy zabezpieczyć.

Czy możemy wypuścić ze stołu TalkBack nie kierując go na szyny (Bus)?
Tak, w Routing możemy wybrać na którym wyjściu ma się pojawić TB (może być to również pomocnicze wyjście AUX: 1 - 6). Przy takiej konfiguracji będzie on słyszalny niezależnie czy wybierzemy Talk A czy Talk B (w konfiguracji A oraz B możemy wybrać, na które szyny ma trafić).

Czy da się przypadkowo wysłać powroty efektów na szyny, na których znajdują się wysyłki tych efektów, doprowadzając do zapętlenia?
Tak, po przekroczeniu pewnego poziomu nastąpi sprzężenie.

Czy kanały powrotów efektów da się inaczej skonfigurować?
Nie, są one na sztywno przypisane do wyjść efektów (1 - 4).

Czy na wyjściu Monitor Out możemy ustawić inny sygnał niż na słuchawkowym?
Nie, jedynie możemy regulować niezależnie poziom dla tych wyjść, reszta opcji jest wspólna.

Czy powroty efektów 1 - 4 pracujących w trybie insert da się wysłać na szyny Mix 1 - 16?
Pierwsze cztery z ośmiu dostępnych efektów mogą pracować zarówno w trybie wysyłki (z szyny) i stereofonicznego powrotu, jak również w trybie insert. Przy pracy w trybie insert odpowiednie kanały na stole nadal są przypisane do powrotów tych efektów, jednak nie można ich wysłać na szyny (1 - 16, mono, L+R). Podnosząc fader sygnał nigdzie nie trafia (jest zmutowany softowo). Jeśli jednak zależy nam na wysyłce takiego efektu do którejś z szyn, należy zmienić konfigurację dowolnego kanału wybierając jako jego źródło powrót danego efektu, kanał taki możemy później wysłać do dowolnej z szyn.
Jeśli efekt był insertowany na szynie (nie na kanale), należy uważać aby kanału, którego źródłem jest powrót efektu nie wysłać na szynę, na której jest zainsertowany ten efekt, ponieważ nastąpi pętla i co za tym idzie sprzężenie.

Czy wysyłając sygnał z kanału na zlinkowane szyny (Bus-y) (pracujące w trybie stereo) możemy panoramować wysyłkę?
Behringer X32 channel strip Tak. Jeśli szyny pracują w dowolnym trybie Pre lub Post (In ⁄ LC, Pre EQ, Post EQ, Pre Fader, Post Fader) można to zrobić na ekranie Home ⇒ zakładka sends lub w channel strip ⇒ Bus Sends wybranego kanału (Select). W przypadku zlinkowania szyn jedno pokrętło działa jako poziom wysyłki, drugie jako panorama wysyłki, natomiast korzystając z Sends on Fader regulujemy poziom wysyłki do obu szyn równocześnie, gdyż zmieniając położenie jednego suwaka drugi porusza się tak samo. Jeśli szyny pracują jako Grupy (Sub Group) to za pomocą channel strip ⇒ Main Bus ⇒ Pan ⁄ Bal po wybraniu kanału który chcemy panoramować (równocześnie zmieni się nam panorama wysyłki do szyny głównej L+R, jeśli kanał również do niej trafia, co jest oczywiste) (kanały po zlinkowaniu automatycznie zostają rozrzucone skrajnie w panoramie).

Czy możemy panoramować wysyłkę zlinkowanych kanałów (stereo), do zlinkowanych szyn Mix (stereo)?
Tak. Home ⇒ sends lub jeśli szyny pracują w dowolnym trybie Pre lub Post to za pomocą channel strip ⇒ Bus Sends - opis j.w., natomiast jeśli szyny pracują jako Grupy (Sub Group) to za pomocą channel strip ⇒ Main Bus ⇒ Pan ⁄ Bal - opis j.w.

Czy możemy wybierać proporcję wysyłki zlinkowanych kanałów (stereo) do pojedynczej szyny (mono) lub jeśli pracuje ona jako Sub Group-a wysłać do niej tylko jeden ze zlinkowanych kanałów?
Nie, aby to zrobić należy je rozlinkować, inaczej zarówno prawy, jak i lewy będą wysyłane równomiernie do szyny mono. Regulacja panoramy do szyny głównej L+R też nie ma wpływu na wysyłkę do Sub Group pracujących mono.

Jak ustawić panoramę wysyłek do zlinkowanych szyn po rozlinkowaniu kanałów?
Za pomocą channel strip ⇒ Bus Sends lub Home ⇒ zakładka sends.
Jeśli wysyłamy zlinkowane kanały (stereo) do zlinkowanych szyn mix (stereo) to automatycznie wysyłają się one w trybie stereo (L do L, R do R). W momencie kiedy rozlinkowujemy sparowane wcześniej kanały pozostają rozsunięte w panoramie zarówno na szynę główna L+R jak i na sparowane szyny pomocnicze mix. Aby wrócić do pozycji centralnej (albo każdej innej) na szynę główną użyjemy funkcji panoramy. Jednak nadal kanał, który wcześniej był lewy będzie trafiał na szynę pomocniczą lewą, a prawy na prawą mimo, że w tej chwili pracuje on już jako mono i powinien trafić na obie. Aby pozbyć się takiej sytuacji skorzystamy z channel strip ⇒ Bus Sends, gdzie jedno pokrętło działa jako poziom wysyłki, a drugie jako panorama.

Czy za pomocą Sends on Fader możemy wysyłać kanał(-y) do głównej szyny Mono (Main)?
Tak. Wygląda to tak samo jak w przypadku wysyłki do pomocniczej szyny Mix (1-16).

Czy za pomocą Sends on Fader możemy wrzucić kanał(-y) do szyn(-y) pracujących jako Sub Group-y?
Tak. Domyśle kanał nie jest wrzucony do (Sub) grup (wysyłki są zmutowane). Aby go dodać do grupy można skorzystać z ekranu lub wcisnąć przycisk Sends on Fader, wybrać kanał (Select), który chcemy dodać i rozmutować interesująca nas szynę (na której znajduje się grupa) lub odwrotnie: wybrać szynę i rozmutowac kanał, który chcemy do niej dodać.
Pamiętajmy, że jeśli nie skonfigurowaliśmy szyny globalnie jako Sub Group-a (Home ⇒ config), musimy to zrobić na każdym kanale, który chcemy do niej dodać.

Czy za pomocą channel strip ⇒ Bus Sends możemy wysyłać szyny do Matrix?
Tak. W przypadku wybrania dowolnej szyny (mix, mono, L+R) za pomocą Select, channel strip działa dla tej szyny (oczywiście funkcje, które są dla niej dostępne). Bus Sends powoduje wysyłkę do Matrix-ów (1 - 6).

Czy szyny L+R możemy wysłać do Matrix za pomocą Sends on Fader wybierając (Select) szynę Matrix-a?
Nie. Jest to jedyna szyna, którą aby wysłać musimy ją zaznaczyć (Select) i podnieść interesujący nas Fader Matrix-a (lub skorzystać z channel strip ⇒ Bus Sends). Wszystkie inne szyny (Mix 1 - 16, mono) działają w obu kierunkach, czyli możemy wybrać szynę i regulować poziom wysyłki suwakiem Matrix-a lub wybrać Matrix-a i regulować wysyłkę suwakiem szyny.
Fader (suwak) L+R zawsze reguluje poziom wyjścia sumy, jest to jedyny suwak, który nigdy nie zmienia swojej funkcji.

Czy wysyłkę z szyny głównej L+R na zlinkowane Matrix-y (stereo) możemy niezależne balansować?
Regulacja Balansu L+R ma wpływ na wysyłkę do stereofonicznego Matrix-a (link) proporcjonalnie do tego co robimy na sumie. Wysyłka L+R za pomocą Home ⇒ sends lub channel strip ⇒ Bus Sends reguluje proporcję kanałów do Matrix-a (nie ma wpływu na szynę główną L+R) jednak jest umieszczona po Balansie szyny głównej L+R od której proporcje poziomów kanałów są nadal zależne.
Posługując się ekranem zauważymy, że proporcje wysyłek (sends) są błędnie opisane Pan zamiast Bal (myślę, że w niczym to nie przeszkadza i każdy wie o co chodzi). Jest to jedyny przypadek kiedy w channel strip ⇒ Bus sends pojawia się Balans, a nie Panorama.

Czy poszczególne kanały szyn pomocniczych pracujących w trybie stereo (link) możemy Panoramować wysyłając je do L+R lub stereo Matrix (link)?
Tak. Regulacja zawsze działa jako Panorama dla wybranej szyny (Select), niezależnie od trybu w jakim ona pracuje (Pre, Post, Sub Group) (domyślnie po zlinkowaniu szyn są one skrajnie rozłożone w panoramie) (nie ma możliwości wybrania dwóch szyn i regulacji w trybie Balansu).

Czy w korektorze Dual Graphic EQ (Effects) możemy kopiować ustawienia jednego kanału na drugi (A do B lub B do A)?
Bezpośrednio w konsolecie nie, natomiast posługując się programem Mixing Station pod Android-a tak. Wybieramy FX, aby wejść w okno efektów, następnie interesujący nas Dual EQ, za pomocą ikonki folderu rozwijamy menu i wybieramy Copy, przechodzimy do drugiego kanału (A/B) i klikając na folder wybieramy Paste. Również możemy przejść do innego korektora i tam wkleić ustawienia na dowolny kanał. Jeśli natomiast chcemy w programie skopiować oba kanały na inny korektor wybieramy Copy A+B.

Czy możemy podać sygnał z komputera cyfrowo (USB) zamiast analogowo?
Behringer X32 routing Tak. Wykorzystujemy do tego kabel USB i kartę X-USB seryjnie montowaną w mikserze (która ma możliwość wysyłki i odbioru 32 kanałów). Na komputerze instalujemy sterowniki dostępne na stronie producenta karty ⁄ miksera. W mikserze, w Ruting ⇒ Home ⇒ Aux In Remap wybieramy Card 1-2 co spowoduje przydzielenie sygnału stereo z komputera na pierwsze dwa kanały AUX w stole.

 Funkcje, których nie ma, a mogłyby okazać się przydatne:
1. Dowolne mieszanie źródeł kanałów wejściowych pomiędzy AES50 (np. digital snake s16, s32, sd16, sd8), a wbudowanymi przedwzmacniaczami (preamp).
W Ruting-u możemy wybierać konfigurację źródła sygnału dla każdej ósemki kanałów. Następnie w konfiguracji dowolnego kanału możemy wybrać dowolne źródło w obrębie wszystkich przedwzmacniaczy jakie zostały wybrane w Ruting-u (nie tylko tej ósemki) plus AUX-y, USB Player, powroty efektów oraz szyny Mix 1-16. Niestety, jeśli potrzebujemy przykładowo 30 źródeł sygnału z digital snake i 2 z lokalnych przedwzmacniaczy nie da się tego skonfigurować. Musimy się zdecydować, albo na opcję wszystkie 32 z digital snake, albo 24 z digital snake i 8 lokalnie (oczywiście w tym przypadku na dowolnym z kanałów wejściowych możemy wybrać dowolny przedwzmacniacz z dostępnych 24 w digital snake lub z 8 lokalnych). Na pocieszenie, nie zapominajmy, że mamy zawsze dostępne lokalne 6 symetrycznych wejść AUX.
2. Używanie kanałów wbudowanego USB Player-a do wprowadzenia sygnału z laptopa.
W skrócie chodzi o to, żeby sygnał z komputera po USB wpuścić na kanały AUX 7-8, nie zmieniając przy tym konfiguracji wejść dla kanałów AUX 1-6 (z lokalnych gniazd AUX 1-6).
Przykład: jako, że odtwarzacz USB ma możliwość odczytu tylko plików w formacie WAV z taką częstotliwością próbkowania z jaką aktualnie pracuje stół, przydatne byłoby czasami, nie zajmując innych kanałów w mikserze, wprowadzić sygnał z komputera (jako zewnętrznego odtwarzacza) na kanały przydzielone pod lokalny USB Player. Niestety, aby tak je skonfigurować musimy w Routing-u wybrać jako źródło sygnału dla pierwszych dwóch kanałów AUX w stole pierwsze dwa kanały karty rozszerzeń (lub analogowo pierwsze dwa lokalne wejścia AUX), a następnie w konfiguracji kanałów AUX 7 i 8 zmienić źródło. Spowoduje to zdublowanie sygnałów na AUX-ach 1-2 oraz 7-8, co zazwyczaj nie ma większego sensu. Możemy AUX-y 1-2 wykorzystać zmieniając ich źródło, na coś co innego, tyle, że i tak będzie to coś, co mamy już gdzieś na stole. Jedyne praktyczne zastosowanie ma wysyłka szyny na szynę lub insertowanego efektu na szynę - dzięki temu nie zajmiemy kanałów mikrofonowych (sposób opisałem wcześniej).
3. Linkowanie dwóch dowolnych będących obok siebie kanałów.
Aktualnie możemy zlinkować kanały tak, aby pierwszy z nich był nieparzysty a drugi parzysty (np. 3 z 4), odwrotnie nie ma możliwości (np. 2 z 3).
4. Podgląd konfiguracji wysyłek wszystkich kanałów do danej szyny.
Wygodną funkcją byłaby możliwość wywołanie okna, w którym widzielibyśmy równocześnie konfigurację wysyłek wszystkich kanałów do danej szyny.
Robiąc Sub Grupę możemy wybrać jej globalną konfigurację, to samo dotyczy się Aux Pre, Post itd., jednak czasem zachodzi potrzeba wysyłki części kanałów (mikrofonowych) na monitory w trybie Pre (przed tłumikiem ), a dla innych (odtwarzacz do podkładów) po tłumiku (Post), aby np. wyciszyć muzykę na froncie i monitorach jednocześnie. Ustawiamy sobie to po kolei. Niestety, jeśli chcemy się upewnić czy dla wszystkich źródeł sygnału mamy należytą konfiguracje musimy po kolei przeglądnąć wszystkie kanały.
Okno z podglądem, które kanały są skierowane do L+R lub Mono również przyśpieszyłoby pracę w niektórych sytuacjach.
5. Kopiowanie miedzy sobą kanałów w Dual EQ za pomocą konsolety.
6. We wbudowanym USB Player-ze możliwość: stworzenia playlist-y lub zmiany kolejności utworów, odtwarzania formatu mp3 i plików WAV zapisanych z inna częstotliwością próbkowania niż pracuje stół oraz podgląd pełnego opisu w przypadku długich nazw pliku.
Przejściówki, przelotki, sygnałowe i zasilające... - po co to komu?
 Te niepozorne elementy pozwalające na połączenie ze sobą dwóch rodzajów złącz niejednokrotnie ratują sytuację. O ile w systemie sterowania oświetleniem DMX w zasadzie możemy ograniczyć się do przejścia pomiędzy "końcówkami" 3 pin-owymi na 5-cio oraz odwrotnie to w sygnałach audio występuje ich dużo większa różnorodność. Nie zapominajmy także o zasilaniu, ale o tym później.
 Przelotki (adaptery), możemy podzielić ze względu na zastosowane typy złącz oraz ze względu na budowę. W drugim przypadku wyróżniamy jednolite i te oparte na kablu. Poręczniejsze i mniejsze zapewne są te jednolite, jednak mają one kilka minusów. wtyki audio Dołączone do kabla sygnałowego powodują przedłużenie wtyku, co za tym idzie większe prawdopodobieństwo przypadkowego ułamania któregoś elementu lub uszkodzenia gniazda w sprzęcie, ewentualnie jego lutów. Zdarzają się wersje nierozbieralne - jednorazowe, nie ma możliwości ich naprawy ani zmiany końcówek na lepsze (w celu poprawy jakości produktu). Pod tym względem adaptery wykonane za pośrednictwem przewodu przodują, mam na myśli wysokiej jakości krótki kabel (kilkanaście, kilkadziesiąt cm), który z założenia nie jest samodzielnym przewodem sygnałowym. W takim przypadku wozimy ze sobą niewielki, lekki case z przejściówkami i standardowy zestaw przewodów, zamiast dużych ilości różnego rodzaju rzadko potrzebnych kabli. Dłuższe przewody będące równocześnie przejściem z jednego rodzaju złącza na drugi dobrze sprawdzą się w instalacjach stałych, gdzie są wpięte w konkretne urządzenia.
 Stosując przelotki nie sugerujmy się tylko tym, że "końcówki" do siebie pasują. Dla przykładu, przejściówka z żeńskiego XLR na męski TRS, będzie fizycznie pasowała do wpięcia mikrofonu bezpośrednio w wejście liniowe miksera, jednak oczywiście ze względu na różnicę poziomów nie zadziała ona prawidłowo. Potrzebny jest jeszcze element aktywny - przedwzmacniacz (preamp).

 W tym momencie należy wspomnieć o obowiązującym standardzie wyprowadzeń w najczęściej występujących złączach:
XLR (Canon) 3 pin:
 • Audio analog: pin 1 "masa", pin 2 "+", pin 3 "-"
 • Audio cyfra (AES3 Type I): pin 1 "masa", pin 2 "+", pin 3 "-"
 • DMX: pin 1 "masa", pin 2 "-", pin 3 "+"
XLR (Canon) 5 pin:
 • DMX: pin 1 "masa", pin 2 "data -", pin 3 "data +", pin 4 "extra data -", pin 5 "extra data +"
TRS (duży jack stereo):
 • Symetryczne: tip (końcówka) "+", ring (pierścień ) "-" , sleeve (tuleja) "masa"
 • Stereo: T - kanał lewy, R - kanał prawy, S - masa
 • Insertowe: T - wyjście, wysyłka (out, send), R - wejście, powrót (in, return) (opis od strony miksera)
TS (duży jack mono): T - sygnał , S - masa
mini TRS (mini jack stereo): T - kanał lewy, R - kanał prawy, S - masa
RCA (cinch): środek (Center Conductor) - sygnał, Shield (ekran) - masa

 Opisy:
• masa, ground, gnd,⊥, , , earth, common
• sygnał, żyła gorąca, hot, +, Data True
• sygnał o odwrotnej polaryzacji, żyła zimna, cold, - , invert polarity, Data Complement

 Poziomy sygnałów:
• mikrofonowy: około kilkadziesiąt miliwoltów (mV)
• liniowy konsumencki: 0,32V (-10dBV)
• liniowy profesjonalny: 1,23V (+4dBu)

 Rodzaje sygnałów audio:
• symetryczny analogowy (XLR, TRS)
• niesymetryczny analogowy (TS, RCA)
• symetryczny cyfrowy AES ⁄ EBU (IEC 60958 Type I, XLR) (coraz częściej opisywany jako AES)
• niesymetryczny cyfrowy S ⁄ PDIF (IEC 60958 Type II-Unbalanced, RCA) (coax)
• optyczny cyfrowy S ⁄ PDIF (IEC 60958 Type II Optical-Fiber, F05 ⁄ TOSLINK)

 Między wyżej wymienionymi sygnałami elektrycznymi analogowymi o zbliżonym poziomie możemy stosować zwykłe przelotki, natomiast wszelkiego rodzaju konwersje innych sygnałów wymagają odpowiednich układów elektronicznych.
 Następna sprawa do kwestia sygnałów symetrycznych (zbalansowanych) i niesymetrycznych (niezbalansownych) oraz ich wzajemnej zamiany.
 Prawidłowa symetryzacja lub desymetryzacja wymaga dodatkowych układów (pasywnych np. transformator lub aktywnych np. wzmacniacz operacyjny). W przypadku przesyłania sygnału na dłuższe odległości należy stosować postać symetryczną (większa odporność na zakłócenia) i wyżej wymienione układy elektroniczne.
Nie oznacza to, że nie da się połączyć ze sobą tych dwóch standardów za pomocą samej przelotki. W tym celu zwieramy zimną żyłę do masy. Spora większość sprzętu jest odporna na takie zabiegi, zarówno w przypadku wyjścia sygnału jak i co oczywiste wejścia (duża impedancja).
 Odruchowo przy połączeniu urządzeń za pomocą przelotki, czy też bezpośrednio kablem, człowiek nie zastanawia się nad rozkładem sygnałów w złączu. Przyjęte są pewne wyżej podane standardy, które mają ułatwić pracę i wszyscy powinni się do nich stosować celu uniknięcia problemów. Czasem jednak nawet w urządzeniach firmowych zdarzają się odstępstwa. Na koniec artykułu podam kilka przykładów. Warto więc zaglądnąć do instrukcji sprzętu, którego jeszcze nie znamy.
 Schematy przejść pomiędzy różnymi typami złącz audio znajdziecie tutaj: Audio Adapters
 Sygnały sterujące oświetleniem za pomocą protokołu DMX zazwyczaj łączymy XLR-ami 3 lub 5-cio-pinowymi. Adapter jednego standardu na drugi wykonany jest poprzez połączenie ze sobą tych samych nr końcówek (1⇒1, 2⇒2, 3⇒3, 4 i 5 pozostawiamy niepodpięte). Możemy jeszcze spotkać przejściówkę z XLR na RJ45, dla przykładu produkt firmy Neutrik (opis połączeń i szczegóły w linku): In-line DMX to RJ45 Adapter.
 Standardy komputerowe jak np. USB, FireWire, RS232, RJ45 itd., które coraz częściej pojawiają się w sprzęcie estradowym pominę, zainteresowanych odsyłam na strony poświęcone informatyce.
 Także przesył cyfrowy, wielokanałowy elektryczny lub optyczny jak np. MADI, ADAT, DANTE, ROCKNET, ETHERSOUND, COBRANET, ULTRANET itd. nie dotyczy pasywnych przejściówek.
 Przejdźmy teraz do połączeń elektrycznych zasilających. Zasadniczo możemy je podzielić na dwie grupy: trójfazowe i jednofazowe.
 W przypadku prądu jednofazowego w Polsce możemy spotkać gniazdka sieciowe typu C (bez przewodu ochronnego - coraz rzadziej), typu E (z ochroną) i czasami, głownie w sprzęcie i listwach zasilających typu F (niemieckie, schuko). Są jeszcze gniazdka na tzw. płaską wtyczkę - można ją wpiąć w każdy z wyżej wymienionych rodzajów gniazd. O ile wtyczki te występują, to gniazdek praktycznie nie spotyka się w naszej branży. Z jednofazowych złącz wyróżnić można jeszcze przemysłowe 16A, 32A i 63A. 32 i 16 czasem stosujemy do opinania racków (np. wzmacniacze) i innych układów, gdzie zależy nam na pewności i niezawodności zasilania.
 Co do samych wtyczek sieciowych, nikt nam nie zabroni wożenia ze sobą adapterów na inne standardy, ale mało prawdopodobne, abyśmy je wykorzystali (chyba, że w przypadku współpracy z zagranicznymi firmami lub zespołami). Wyjątkiem może być schuko na typ E.
Do gniazdek schuko ze stykami ochronnymi u góry i dołu ciężko włożyć zwykłą wtyczkę, tym bardziej, że posiada ono po bokach specjalne rowki prowadzące i standardowa wtyczka typu C lub E nie zmieści się tam. Nawet jeśli byśmy ją jakoś włożyli to prawdopodobne jest uszkodzenie "blaszek" PE gniazda. Na szczęście większość aktualnie stosowanych i sprzedawanych wtyczek sieciowych jest uniwersalna oraz kompatybilna z jednym i drugim rodzajem.
Jeśli posiadamy urządzenie z wtyczką zagraniczną to najlepiej przejściówkę mieć na stałe przypięta, abyśmy jej przypadkiem nie zapomnieli.
 Od strony urządzeń najczęściej spotykamy trzy rodzaje połączeń z kablem zasilającym: przewód wprowadzony na stałe, złącze komputerowe IEC (C14) (teoretycznie przewidziane do 10A, jednak producenci sprzętu wcale nie rzadko o tym zapominają) oraz PowerCon (20A i 32A). Oczywiście możemy stosować różne kombinacje miedzy wyżej wymienionymi standardami, jednak należy pamiętać o zachowaniu "biegunowości" oraz odpowiedniego przekroju kabla. W przypadku PowerCon-a, mimo iż został zaprojektowany na większy prąd to maksymalnie z gniazdka sieciowego pobierzemy 16A (jeśli jest ono prawidłowo zabezpieczone). Moglibyśmy skorzystać z przelotki złącza siłowego 3x32A na 1,2 lub 3 PowerCon-y 32A (każdy z osobnej fazy), jednak jeśli zabezpieczenie zostanie "wybite" wyłączą nam się wszystkie 3 urządzenia ( "S" trójfazowy). Kwestie zwłoczności bezpieczników pomijam.
 O bezpiecznikach więcej możecie znaleźć tutaj: Anatomia bezpiecznika
 Przejdźmy teraz do adapterów zasilania siłowego trójfazowego. Układ czterożyłowy (TN-C lub TT) pominiemy, gdyż do poprawnego przejścia na TN-S, który jest nam potrzebny, sama przelotka nie wystarczy (brakowałoby prawidłowo wykonanego uziomu). Zatem wpinamy się w gniazdo z pięcioma złączami (L1, L2, L3, N, PE). Jeśli natomiast podajemy kabel pięciożyłowy nie zakończony wtyką, tzw. "wąsy" to jego podłączenie należy do zakładu energetycznego lub uprawnionej osoby (przewody N i PE zostaną podpięte do odpowiadających im szyn lub do szyny PEN). Istnieje co prawda opcja zasilania czterożyłowego i uziomu przyłączonego do naszej rozdzielni (TN-C-S), ale to nie temat związany z przejściówkami, a raczej energetyką i rozdzielnicami elektrycznymi.
     A więc do rzeczy... Przydatnymi mogą okazać się: zlacza silowe
  • Rozgałęźniki siłowe - kiedy np. mamy kilka wtyczek i jedno gniazdo. Suma prądów wszystkich wtyczek nie może przekroczyć maksymalnego prądu na jaki przewidziane zostało gniazdo z którego się rozgałęziamy. Należy również stosować stopniowanie zabezpieczeń.
  • Przelotki z mniejszej wartości prądu na większą - dla przykładu: może się okazać że nasza rozdzielnia ma wejście 125A, a my mamy do dyspozycji gniazdo 63A, o ile nie potrzebny nam będzie prąd powyżej 63A to spokojnie możemy skorzystać z takiego rozwiązania.
  • Przelotki z większej wartości na mniejszą - sytuacja odwrotna tylko tutaj najlepiej gdybyśmy mieli adekwatne zabezpieczenie na wejściu rozdzielni (lub sprzętu np. dimmera), ponieważ o ile z gniazda przed redukcją pobierzemy większy prąd (aż do maksimum jego standardu), to sam kabel jak i wtyczka wpięta po przejściówce mogą ulec przegrzaniu i uszkodzeniu.
  • Przelotki ze starszego typu gniazd na aktualnie obowiązujące standardy.
 Podobnie jak w przypadku rozwiązań jednofazowych pamiętajmy o zachowaniu "biegunowości" (kolejności styków) i stosowaniu należytych przekrojów przewodów.
Teoretycznie jeśli N oraz PE są prawidłowo wpięte to fazy można pozamieniać. Jednak... przyjmując zasadę, że wszystko wykonujemy z zachowaniem numeracji faz i gniazda obwodów jednofazowych właściwie oznaczymy, to później będzie nam łatwiej dążyć do równomiernego ich obciążenia.
 Niezależnie od tego czy to będą przejściówki sygnałowe, czy tym bardziej zasilające, jeśli nie posiadamy odpowiednich kwalifikacji i nie dysponujemy zapleczem sprzętowym nie róbmy ich na własną rękę. Możemy to zlecić właściwej osobie lub firmie, albo zakupić gotowy produkt. W drugim przypadku proponuję zwrócić uwagę na jego jakość. Więcej na ten temat w artykule "Wtyki, gniazda, przewody - czy warto na nich oszczędzać?".
 Zgodnie z zapowiedzią na koniec dwa przykłady urządzeń, w których nie był zastosowany standardowy rozkład pinów w złączu XLR.
Jednym był stary model linii opóźniającej z trzema niezależnie regulowanymi wyjściami pewnej znanej i bardzo cenionej marki. W instrukcji producent podawał jako sposób desymetryzacji zwarcie pin 2 w XLR z masą. Standardowo na tym pinie występuje sygał +, jednak urządzenie miało przyjęty odwrotny układ, zarówno na wejściu jak i na wyjściu, wiec przepuszczenie sygnału symetrycznego nie powodowało nieprawidłowości, ani jego zmiany polaryzacji, natomiast kiedy zastosowana została standardowa przelotka do desymetryzacji (zwarcie pinu 3 z masą), pojawiał się problem. Sygnały były na wszystkich wyjściach, jednak regulacja opóźnienia nie działała, na każdym z nich było takie same.
Innym urządzeniem, nadal produkowanym jest mikser dj-ski - różnież znanej i cenionej marki. Tutaj sytuacja wygląda nieco inaczej, poza wejściem mikrofonowym wszystkie pozostałe są niesymetryczne, natomiast wyjścia mamy zarówno symetryczne jak i niesymetryczne. Te zbalansowane opisane są z odwrotną polaryzacją 2 (-) , 3 (+) niż standardowo przyjęte. W praktyce korzystamy albo z jednych albo drugich, więc nie będziemy mieć kłopotu. Teoretycznie jednak, gdyby zaszła potrzeba zsumowania ich, a nie mielibyśmy opcji odwrócenia polaryzacji wejścia symetrycznego to sygnały zniosłyby się wzajemnie.
Bezpieczeństwo na imprezie
 Kolejny temat, na który mona byłoby napisać książkę, ale... w skrócie.
 Agencje ochroniarskie, ich kompetencje i uprawnienia to zagadnienia, o których nie będziemy tu wiele pisać, w każdym razie, na imprezie masowej powinna być ochrona, zabezpieczać publiczność, występujących i urządzenia.
 Zajmijmy się natomiast bezpieczeństwem głównie od strony technicznej.
 Podstawą jest sprawny sprzęt, dopuszczony do użytkowania w naszym kraju oraz spełniający normy, a także wykwalifikowana obsługa mająca odpowiednie uprawnienia - jeśli na danym stanowisku takie są wymagane, nie będąca pod wpływem alkoholu ani środków odurzających.
 Od strony elektrycznej niedopuszczalne są żadne przebicia, nieosłonięte dostępne części pod napięciem, w przypadku plenerów stosowanie przewodów nieprzeznaczonych do pracy na otwartej przestrzeni (chodzi o nasłonecznienie i wszelkiego rodzaju warunki atmosferyczne) lub stosowanie przewodów sieci napowietrznych w innym charakterze, zarówno tych w izolacji jak i co oczywiste - nieizolowanych, a także innych rodzajów, niezgodnie z ich przeznaczeniem. Nie należy dopuszczać do obciążania kabli większymi prądami niż zalecane przez producenta (przekrój) oraz napięciami (izolacja), gdyż może to spowodować uszkodzenie warstwy izolacyjnej (zewnętrznej lub wewnętrznej) w następstwie porażenie prądem lub pożar! Także długość nie pozostaje bez znaczenia. Zbyt mały przekrój przy znacznej długości spowoduje nadmierny spadek napięcia, co za tym idzie może wywołać nieprawidłową pracę urządzeń elektrycznych. Jeśli na końcu takiej linii nie są zastosowane odpowiednie zabezpieczenia wyłączające obwody po przekroczeniu minimalnego lub maksymalnego ustawionego napięcia to może dojść do uszkodzenia sprzętu i dalszych konsekwencji.
 W przypadku imprez plenerowych wszelkie połączenia powinny być hermetyczne i zabezpieczone przed przypadkowym rozłączeniem (także celowym przez niepowołane osoby). Dodatkowo staramy się prowadzić przewody z dala od ludzi, najlepiej tak żeby nie było do nich dostępu, a jeśli nie mamy już innej możliwości to powinniśmy używać przewidzianych do tego korytek lub najazdów, dotyczy to nie tylko zasilania, ale również wszelkiego rodzaju przewodów sygnałowych. Mimo, iż zazwyczaj nie płyną w nich prądy zagrażające życiu i zdrowiu człowieka, to jednak uszkodzenie takiego przewodu na pewno dostarczyłoby nam niemało problemów, zwłaszcza w trakcie trwania eventu, nie wspominając o narażeniu się na dodatkowe koszty.
 Jeśli chodzi o kable na samej scenie, to nie wszędzie jesteśmy w stanie włożyć je w korytka, czasami też nie możemy ze względu na konieczność szybkiego dostępu lub samo jego przeznaczenie (np. kabel mikrofonu wokalnego). Starajmy się prowadzić je tak aby osoby poruszające się po scenie nie deptały ich i nie potykały się. Możemy je również podkleić korzystając z gafra, gafry (z różnymi określeniami możemy się spotkać), chodzi o szeroką taśmę klejącą mającą charakterystyczne właściwościach (m.in. nie pozostawia kleju). Pozwoli nam to na ograniczenie przemieszczania się kabli i potocznie mówiąc "rozwalania ich na wszystkie strony".
 Urządzenia posiadające przewód ochronny (klasa I ochronności) powinny być podpięte do obwodu mającego taki zacisk (popularnie zwany "bolcem") oczywiście podpięty i sprawny.
 Obwody zasilające zarówno scenę, jak i pozostałą części imprezy musza być zabezpieczone automatycznym wyłącznikiem nadprądowym (bezpiecznikiem). Poza podstawową ochroną przeciwporażeniową warto stosować także dodatkową w postaci zabezpieczeń różnico-prądowych.
 Jeszcze jedno, na kablach nie wieszamy żadnych przedmiotów - do tego służą linki nośne.
 Scena zbudowana musi być z podestów antypoślizgowych, powinny one posiadać odpowiednie atesty co do ich obciążalności, całość musi stać stabilnie na utwardzonym podłożu. Dookoła powinny być stosowane barierki chroniące przed przypadkowym upadkiem ze sceny. Siatki lub plandeki mają posiadać atesty trudnopalności, być odpowiednio podwieszone, aby nie miały możliwości samoczynnego odczepienia się (poza zamierzonym działaniem mechanizmu w razie nadmiernego wiatru). Wieczorem i w nocy dojście oraz schody powinny być oświetlone, zarówno te dla artystów jak i te techniczne (jeśli są niezależne), tak samo, co jest chyba oczywistym, stanowiska realizacji. W przypadku samej sceny czasem pożądane jest jej wyciemnienie na czas wejścia zespołu.
 Strefa publiczna oraz drogi do różnych powiązanych z imprezą miejsc (punkt medyczny, informacja, toalety itd) też powinny posiadać pewne minimum oświetlenia.
 Kolejną sprawą jest oddzielenie publiczności zarówno od artystów, jak i sprzętu. W tym celu najczęściej stosuje się płotki zaporowe tzw. ciężkie i lekkie. Ciężkie są odporne na napieranie tłumu i są tak skonstruowane, aby osoby naciskające na nie, samoczynnie, pod wpływem swojego ciężaru powodowały niemożliwość ich przesunięcia, dodatkowo odpowiednio spina się je ze sobą. Płotki lekkie nie są odporne na napór ludzi, a jednie służą do wyznaczenia (odgrodzenia) pewnych części terenu.
 Różnego rodzaju urządzenia, które mogą osiągać wysoką temperaturę obudowy i innych dostępnych części, a także elementy mające ostre krawędzie powinny być w należyty sposób odizolowane od możliwości dotknięcia.
 Wszystkie zastosowane liny, pasy, szekle, uchwyty, złącza itp. muszą być do tego przystosowane oraz posiadać atesty producenta. Z naszej strony - nie możemy przekraczać ich zalecanej obciążalności i musimy stosować je zgodnie z przeznaczeniem. To samo dotyczy się wyciągarek ręcznych i elektrycznych. Mimo iż zazwyczaj posiadają one mechanizmy samoblokujące to jednak należy po wciągnięciu sprzętu dodatkowo go zabezpieczyć.
 Pamiętajmy o przepisach przeciwpożarowych, zapewnieniu drogi ewakuacji o odpowiedniej przepustowości i ogólnie przyjętych zasadach. Kolejną sprawą jest zadbanie aby na miejsce mogły swobodnie podjechać służby pogotowia ratunkowego, strażackie oraz interwencyjne.
 Na koniec warto poruszyć tematy, które nie są typowo technicznymi. Istnieje szereg uregulowań związanych z bezpieczeństwem na imprezach masowych. Na organizatorze spoczywa obowiązek zapewnienia: w odpowiedniej ilości służb porządkowych, medycznych, informacyjnych, należytego stanu technicznego urządzeń i instalacji. Więcej na ten temat: pracujwkulturze.nck.pl...
 Nie bez znaczenia jest również zadbanie o pojemniki na śmiecie, tak aby uczestnicy nie rzucali ich pod nogi, co mogłoby spowodować dodatkowe zagrożenia. Również zapewnienie toalet ma ogromne znaczenie z wiadomych względów, chyba nie ma potrzeby o tym pisać. W przypadku imprez plenerowych w upalne dni dobrze byłoby, aby w pobliżu można było znaleźć zacienioną powierzchnię, natomiast jeśli chodzi o pomieszczenia to powinny posiadać urządzenia do wymiany powierza - najlepiej z klimatyzacją.
 Mimo iż ostatnia część artykułu dotyczyła imprez masowych to jednak i w przypadku wydarzeń zamkniętych musimy zadbać o pewne minimum związane z ochroną uczestników.
Wtyki, gniazda, przewody - czy warto na nich oszczędzać?
 Czy warto oszczędzać na kablach, wtykach i gniazdach? Odpowiedź nasuwa się sama - nie, zwłaszcza gdy działalność dotyczy usług w terenie. Oczywiście nie chodzi o to żeby "na siłę" kupować najwyższe i najdroższe modele, ale żeby nie przekroczyć pewnych granic minimum. W instalacjach stałych można pójść na kompromisy, ale nie wszędzie, nie zawsze i również do pewnego stopnia. W tym momencie można byłoby skończyć artykuł, jednak zastanówmy się nad kwestią z czego wynika taka odpowiedź.
 Wtyki i gniazda bywają wykonane z różnych materiałów zarówno tworzywo jak i metal. Oczywistym jest, że jeśli któryś z elementów będzie zbyt miękki to spowoduje szybkie zużywanie się, co przy częstym łączeniu i rozłączaniu w niedługim czasie doprowadzi do uszkodzenia. Kolejną sprawą jest podatność metali na utlenianie się. Końcówka pokryta tlenkami lub zaśniedziła na skutek wilgoci gorzej przewodzi prąd elektryczny, zwłaszcza przy jego małych wartościach (np. sygnały mikrofonowe), co z kolei może doprowadzić do zupełnego zaniku połączenia. Natomiast przy dużych natężeniach (np. zasilanie) zacznie wydzielać się ciepło. Skoro jesteśmy przy temacie ciepła, to także słaby styk części metalowych (we wtyku i gnieździe) lub zbyt mała powierzchnia styku będą również powodować jego wydzielanie, ale o tym za chwilę.
 Ktoś może mi zarzucić, że przecież fabryczne produkty mają swoje dane techniczne m.in. odnośnie wartości maksymalnego prądu i są projektowane z pewnym współczynnikiem bezpieczeństwa. Oczywiście jest to prawda i o ile sprzęt wyprodukowany fabrycznie i zaprojektowany z stosowaniem się do tych norm ma odpowiednie gniazda oraz wtyki (chodź też nie zawsze), to już ludzie serwisujący urządzenia i kable lub robiący je samemu czasami zapominają o zapoznaniu się z parametrami danego elementu. Kolejna sprawą jest stosowanie tańszych zamienników, które zazwyczaj nie mają podanych danych technicznych lub maja je zawyżone. Teoretyczne standard się zgadza, da się wszystko połączyć i zazwyczaj początkowo działa. Chodź i od tego są wyjątki - odradzam wpychanie wtyczki do gniazda na siłę - jeśli stawia zbyt duży opór to możemy je uszkodzić mechanicznie, jeśli "lata luźno" to nie będzie dobrego styku i może nie łączyć lub wypaść.
 Wracając do zamienników, otóż niekiedy rozbieżności w rozmiarach bywają bardzo małe, nie rzucające się w oczy, jednak nie na tyle małe, że są bez znaczenia. W tym momencie mamy sytuację wspominaną wcześniej, powierzchnia styku jest niewystarczająca i albo nie łączy albo po jakimś czasie połączenie robi się ciepłe, a później gorące. W dalszym ciągu zaczyna topić się tworzywo, w którym osadzone są metalowe końcówki. Wtyczka i gniazdo nie nadają się do ponownego użycia, mogą też nie wytrzymać do końca imprezy, a co gorsza stanowią zagrożenie pożarowe! Również może się okazać, że końcówki zgrzeją się ze sobą i będziemy mieli problem z ich rozłączeniem, czyli będzie konieczność ich obcięcia lub ⁄ i połamania. Sytuacja taka pojawia się najczęściej w dwóch przypadkach: łączenie końcówek wysokiej i niskiej jakości lub łączenie ze sobą końcówek niskiej jakości. Co ciekawe z moich obserwacji wynika, że w praktyce częstszym przypadkiem uszkodzenia jest pierwsza sytuacja (oczywiście jeśli odniesiemy się do drugiej w kontekście łączenia elementów tego samego producenta).
 Miałem okazje oglądać wtyki typu speakon włączone w bezfirmowe gniazda na kabel. Zasilany (w sensie sygnału audio) był system dźwiękowy nie małej mocy, pojawiły się problemy z połączeniem, raz system działał raz nie. Po rozłączeniu okazało się że tworzywo było nadtopione, końcówka przemieściła się i to było przyczyną problemów.
 Kłopotliwe również mogą być zbyt małe punkty przewidziane na lutowanie lub średnice otworów do wprowadzania kabla. Także same dławiki nie pozostają bez znaczenia, za duże sprzyjają przemieszczaniu się kabla i pojawia się możliwość jego wyrwania, za małe podobnie jak wyżej niemożliwość wprowadzenia przewodu. Natomiast niewłaściwe wykonanie w postaci ostrych krawędzi narażą nas na uszkodzenie izolacji.
 Z kolei rezygnacja z "gumki" lub materiału sprężystego u wylotu kabla z wtyku powoduje jego większe załamywanie się w tym miejscu, co w perspektywie czasu może skutkować uszkodzeniem.
 Źle dobrane tworzywo na obudowę lub jej części ruchome z czasem popęka, zwłaszcza w przy niskich temperaturach.
 Jak widzimy wiele czynników decyduje o jakości złącz, powinniśmy na to zwrócić uwagę podczas zakupów.
 Przejdźmy teraz do tematu przewodów. W odniesieniu to naszej branży, mamy sytuacje gdzie imprezy odbywają się również w plenerze. Z tego bezpośrednio wynika konieczność stosowania przewodów odpornych na warunki atmosferyczne i odpowiednio giętkich. Jak wiemy wraz ze spadkiem temperatury kable sztywnieją, co prowadzi po pierwsze do trudności w ich prowadzeniu i układaniu, po drugie w trakcie zginania może dojść do uszkodzenia przewodu - zarówno samej żyły jak i izolacji.
 Do sygnałów cyfrowych, takich jak ABE ⁄ EBU lub DMX stosujmy kable o zalecanych parametrach (impedancja w okolicy 110 Ω, mała pojemność). Tańsze zazwyczaj bywają mikrofonowe, dodatkowo zakończone tym samym rodzajem złącza, jednak mogą one przysporzyć nam problemów w postaci błędów wynikających z pogorszenia jakości sygnału (odbicia - wzrost zakłóceń).
 W przypadku przewodów ekranowanych rodzaj oplotu ekranu (jak również jego brak) też nie pozostaje bez znaczenia, zwłaszcza jeśli chodzi o połączenia niesymetryczne. Czasami spotyka się dodatkową warstwę fili aluminiowej. Kolejna sprawą jest odporność na załamywanie, gięcie i naciąganie. W niektórych kablach dla wzmocnienia stosuje się dodatkowy sznurek lub igielit. Jeśli chodzi o przewody zasilające, to w tanich niemarkowych produkcjach bywają żyły bardzo cienkie, nawet poniżej 0,5 mm² i nie pisze tutaj o przewodach zaprojektowanych do małych prądów. Kabel taki nie wytrzyma wielkiego natężenia przez dłuższy czas, będzie się grzał, może doprowadzić to do zwarcia lub przerwania obwodu, jak również do oparzenia lub nawet pożaru. Kable zasilające, czyli siłowe i jednofazowe występują w różnej postaci np. napowietrzne, ziemne, warsztatowe itd. Powinniśmy się stosować do wytycznych producenta odnośnie ich przeznaczenia.
 Zarówno w przypadku końcówek jak i przewodów możemy spotkać takie które teoretycznie są przystosowane do lutowania, w praktyce nawet przy krótkim styku z lutownicą izolacja przewodu lub tworzywo w którym osadzony jest element metalowy zaczyna się topić i uniemożliwia to dobre polutowanie.
 Jeśli od nas zależy wybór pomiędzy wyższym i niższym standardem kabla lub złącza w miarę możliwości decydujmy się na te lepsze. Dla przykładu zamiast stosować wytyki i gniazda zasilające tzw. komputerowe IEC (C13 i C14) wybierzmy PowerCon-y.
 O wtykach, gniazdach i kablach można byłoby jeszcze bardzo wiele napisać, tutaj temat został jedynie nakreślony, aby zdać sobie sprawę z pewnych problemów. Opis w większości dotyczył niepoprawnie wyprodukowanych artykułów, jednak pamiętajmy, że nawet najlepsze przedmioty, które nie są stosowane zgodnie z ich przeznaczeniem mogą okazać się przyczyną wielu problemów, włącznie z uszkodzeniem drogiego sprzętu z którym niejednokrotnie pracują.
przewody dzwiekowe  Na zakończenie zdjęcie żył wyciągniętych z symetrycznego przewodu mikrofonowego. Mimo iż przewód posiada sznurek i nie był mocno wyginany (jak np. w przypadku kabla do mikrofonu wokalnego) to po niedługim czasie okazało się że żyły mają zwarcie do ekranu. Problem występował na całym odcinku 30m - po rozcięciu na fragmenty każdy z nich posiadał wadę. Z wyglądu usterki wnioskuję, że zastosowano w żyłach zbyt sztywny splot, który po zgięciu nie chciał wracać do wcześniejszego stanu i powodował ostre załamania oraz zbyt miękką, a w zasadzie zbyt mało odporną na przebicie mechaniczne izolację. Skutkiem czego żyły przeszły przez nią i zwierały do ekranu. Na zewnątrz kabel wyglądał normalnie - nic wizualnie nie wskazywało na jego uszkodzenie. Miałem też do czynienia z bardzo podobną sytuacją jednak były tam widoczne i wyczuwalne pod palcem zgrubienia ("bąble") na izolacji zewnętrznej, niestety zdjęcia nie posiadam.
dbx DriveRack Venu 360
 DriveRack Venu360 to aktualnie najbardziej zaawansowany model procesora głośnikowego firmy dbx. Cechuje go bardzo duża ilość dostępnych funkcji i ogromna elastyczność konfiguracji - z tego też powodu zostanie on tutaj jedynie ogólnie przedstawiony. Opis dotyczy soft-u w wersji 1.1.4.0 oraz aplikacji na system Android w wersji 1.1.3.
dbx DriveRack Venue360  W DriveRack-u mamy do dyspozycji miksery i przełączniki wejść, procesory antysprzężenowe (AFS) i automatycznej kontroli poziomu (Automatic Gain Control), linie opóźniające (Delay), korektory graficzne (Grapgic EQ), parametryczne (Parametric EQ) i automatyczne (strojenie systemu) (Auto EQ), bramki szumów (Noise Gate), kompresory (Compressor), generatory częstotliwości subharmonicznych (Subharmonic Synth), zwrotnice i filtry (wraz ze zmianą polaryzacji oraz regulacją poziomu i przesunięcia fazowego) (Crossover), limitery (Limiter), a także analizator widma (RTA) oraz generator (sinusioidy dla dowolnej częstotliwości, szumu różowego i białego).
 Procesor przyjmuje równocześnie maksymalnie 5 kanałów wejściowych poprzez 3 złącza XLR - pierwsze dwa mogą być skonfigurowane jako AES (cyfrowe dwukanałowe) lub analogowe, natomiast trzecie odgórnie jest analogowe. Na panelu przednim znajdziemy jeszcze jedno wejście - na mikrofon pomiarowy, może być ono skierowane wyłącznie do RTA. Wyjścia mają postać analogową i jest ich 6 w postaci złącz XLR.
 W bibliotece urządzenia znajduje się zbiór gotowych zestawów ustawień, które możemy edytować w zależności od naszych potrzeb. Mamy również możliwość stworzenia zupełnie nowych presetów. Do tego celu należy skorzystać z funkcji Wizard, która przeprowadzi nas po kolei przez poszczególne etapy konfiguracji (lub tylko te wybrane: System, AutoEQ, AFS). Jeśli nie odpowiada nam taki sposób, to mamy opcję przeedytowania każdego z bloków ręcznie za pomocą funkcji Config. Pozwala ona na wybór wejścia, rodzajów bloków (punkty insertowe) oraz ich linkowanie. Funkcja Edit jak łatwo się domyślić, służy do edycji parametrów danego bloku (EQ, dynamika, filtry itd).
 Całość "procesingu" możemy podzielić na dwie sekcje. Dla każdej z nich niezależnie ustawiamy poszczególne wejścia lub ich miksy.
Pierwsza składa się z 3 torów (kanałów) przechodzących przez 3 bloki. Kanały w obrębie danych bloków możemy ze sobą linkować. Pierwszy blok to procesor antysprzężeniowy składający się z filtrów stałych (fixed) oraz reagujących na bieżąco (live). Drugi i trzeci to punkty insertowe, mamy w nich do wyboru: automatyczną regulację poziomu, linie opóźniającą, korektor graficzny, bramkę szumów, korektor parametryczny (12 punktów pracujące także jako notch) i generator częstotliwości subharmonicznych. Przy czym, jeśli któregoś z procesorów użyjemy w drugim to w trzecim będzie on niedostępny i na odwrót.
Wyjścia pierwszej sekcji możemy skierować do wejść drugiej. Składa się ona z sześciu torów, więc dysponuje sześcioma wejściami. Możemy je pobrać, jak wcześniej wspomniałem z wyjść sekcji pierwszej, z punktów wyboru jej wejść lub bezpośrednio z wejść fizycznych (poszczególne grupy wejść można ze sobą miksować). W skład drugiej sekcji wchodzi AutoEQ (mogący pracować jako 14-sto punktowy korektor parametryczny, również notch), następnie punkt insertowy (automatyczna regulacja poziomu, kompresor, bramka szumów, generator częstotliwości subharmonicznych, linia opóźniająca), dalej zwrotnica (lub pojedyncze filtry), korektor parametryczny (8 punktów), limiter oraz linia opóźniająca. Tak samo jak w sekcji pierwszej poszczególne tory w obrębie danego bloku można linkować. Moc obliczeniowa procesora pozwala na używanie wszystkich bloków równocześnie.
 Wybrane funkcje:
• RTA z mikrofonu lub z wybranych punktów przebiegu sygnału (oraz ich sum)
• Grupowy podgląd poziomu w wybranych punktów przebiegu sygnału
• Grupowy podgląd redukcji sygnału (procesory dynamiki)
• W ustawieniach dowolnej linii opóźniającej podgląd wszystkich opóźnień
• Taktowanie procesora wewnętrznym zegarem (96 lub 48 kHz) albo zewnętrznym sygnałem AES
• Mutowanie poszczególnych wyjść oraz szyn (Bus)
• Kopiowanie ustawień pomiędzy blokami
• Własne opisy wyjść
• Dostosowanie poziomów analogowych wejść i wyjść do różnych standardów
• Szybki dostęp do poszczególnych bloków (poruszanie się w prawo, lewo, górę i dół po schemacie blokowym).
 Do komunikacji z aplikacją sterującą (Windows, Android, Mac, iOS) służy złącze sieciowe (RJ45), za pomocą którego podłączamy się do rutera lub bezpośrednio do komputera. Parametry połączenia możemy ustawić ręcznie lub wybrać opcję DHCP (Untility ⇒ Network). dbx Venue 360 display Po uruchomieniu programu automatycznie wyszukuje on dostępne urządzenia. W celu połączenia należy kliknąć CONNECT. Jeśli jesteśmy w aplikacji pracującej w trybie Virtual wystarczy kliknąć ikonkę wyszukiwania i jak poprzednio CONNECT. Po połączeniu zostanie zaimportowana konfiguracja z urządzenia oraz biblioteka presetów - lewe okno listy (Preset in the device).
Jeśli stworzyliśmy własne presety w trybie Virtual skopiujmy je do prawego okna (Presets in the file system) zanim połączymy się z urządzeniem, gdyż lewa lista zostanie zsynchronizowana i widoczna będzie na niej biblioteka urządzenia. Po rozłączeniu z powrotem zobaczymy poprzednią listę (prawe okno jest niezmienne niezależnie od połączenia). Aby wczytać programy, które są w prawym oknie (zarówno do trybu Virtual, jak i do urządzenia podłączonego online) należy skopiować je do lewej kolumny (Preset in the device), a następnie zaznaczyć i wybrać RECALL.
Jeśli aplikacja i urządzenie są ze sobą połączone wszelkie wprowadzane zmiany, zarówno w programie jak i w sprzęcie są na bieżąco synchronizowane. Dodatkowo mamy opcję pełnej synchronizacji w obie strony (w ustawieniach aplikacji - Transfer Device Settings). Jeśli to zrobimy zostaną wprowadzone nieodwracalne zmiany: w przypadku "apki" po rozłączeniu nie wróci ona do listy presetów (w lewym oknie) jaką miała wcześniej, w przypadku urządzenia nazwy na liście pozostaną "stare", aż do ponownego uruchomienia, natomiast presety będą wczytywane już nowe - wg odpowiadającego im nr (myślę, że niedogodność ta zostanie usunięta wraz z nowym softem).
 W celu aktualizacji soft-u należy skorzystać z gniazda USB.
 Na koniec kilka uwag:
• Pamiętajmy aby ustawić poszczególne gniazda wejściowe w odpowiedni tryb (analogowy lub cyfrowy, menu Utility ⇒ XLR Input Format)
• Pobierając mix jako źródło sygnału w poszczególnych sekcjach pamiętajmy, że jeśli miksujemy wejścia cyfrowe AES z analogowymi pewne kombinacje nie będą dostępne np. pierwsze wejście analogowe z pierwszym lub drugim cyfrowym (ponieważ zajmują to samo złącze), podobnie z drugim gniazdem XLR (drugie wejście analogowe z trzecim i czwartym kanałem cyfrowym)
• W przypadku wejścia sygnałami AES procesor możemy taktować jednym z nich (pod warunkiem, że pracuje z częstotliwością 48 lub 96 kHz), drugie ustawiamy w tryb Sample Rate Conversion: On (chyba, że pochodzi z tego samego urządzenia wtedy również Off), natomiast jeśli chcemy pozostać przy taktowaniu wewnętrznym oba wejścia muszą być w trybie On.
• W presecie nie są zapisywane ustawienia menu Untility czyli jasność, kontrast, rodzaje wejścia (AES, analog), jego standard poziomu (headroom), itd. Ustawienia te są ustalane odgórnie i nie będą zmieniać się po wczytaniu nowego presetu.
• W ruterze wpinamy się w wejście LAN (nie WAN).
 Link do strony producenta: http://dbxpro.com/en-US/products/driverack-venu360
Problem z aplikacją dbx Venu 360 oraz PA2 na starszych komputerach
 Początkowo myślałem, że aplikacja jest błędnie napisana, jednak okazało się, że ma on po prostu pewne wymagania sprzętowe.
 Problem z uruchomieniem aplikacji do sterowania procesorem głośnikowym dbx DriveRack Venu360 pod Windows na starszych komputerach objawia się tym, że zaraz po starcie programu zamyka się on oraz wyskakuje komunikat program Venu360.exe przestał działać. OpenGL Mamy do wyboru dwie opcje: wyszukaj rozwiązanie lub zamknij program. Wybranie opcji wyszukaj rozwiązanie nic nie daje. Wszelkie próby uruchomienia jako administrator, w trybie zgodności, w trybie awaryjnym lub przeinstalowania do innej lokalizacji nie pomagają. Podobnie sprawa wygląda z aplikacją dla PA2 jednak tutaj czasami zdarza się, że dostajemy komunikat "OpenGL 1.5 oraz higher is required". Dowiadujemy się z niego, że potrzebna wersja OpenGL to minimum 1.5. Rozchodzi się o sterownik akceleracji karty graficznej. Po co to piszę skoro mamy komunikat? Z dwóch powodów, po pierwsze komunikat dostajemy tylko przy aplikacji do PA2, więc instalując program do Venu nie wiemy co jest przyczyną błędu, po drugie jak zauważyłem nie zawsze ten komunikat się pojawia (zależy od zainstalowanego sterownika, mimo iż oba nie spełniały warunku wersji 1.5, to w przypadku jednego z nich nie pojawiał się). W zasadzie w apce do Venu po komunikacie o zamknięciu programu, możemy rozwinąć szczegóły błędu i tam się pojawia nazwa pliku .dll , którego dotyczy błąd oraz wersja sterownika, jednak nie każdy zna się na tyle, żeby z tego wywnioskować o driver jakiego sprzętu chodzi. W pierwszej kolejności spróbujmy zaktualizować sterowniki od karty graficznej, jednak może okazać się, że to nie pomoże i to w zasadzie oznacza, że nie będziemy mogli korzystać z programu. Sytuacja, z która ja miałem do czynienia dotyczyła karty na układzie Intela Mobile Intel(R) 945 Express Chipset Family. W jego przypadku najnowsza wersja jaka wyszła to 8.15.10.1930 i była zgodna z OpenGL 1.4 oraz od kilku lat już nie jest aktualizowała (2009-09-23), prawdopodobnie dlatego że karta nie jest w stanie obsłużyć nowszego oprogramowania układowego.
 Do tej pory nie udało mi się poradzić z tym problemem i wydaje mi się, że jeśli będzie chcieli zostać przy sterownikach od producenta to już nic się z tym nie da zrobić. Jak wiadomo inne sterowniki mogą grozić uszkodzeniem karty.
 Sprawdziłem na kilku starszych komputerach pod systemami Windows 7, Vista oraz XP i wszędzie sytuacja wygląda identycznie. Natomiast na nowszym komputerze (w tym przypadku Windows 8) aplikacja działa jak najbardziej poprawnie.
 Artykuł dotyczył programu w wersji 1.3.3 dla Venu 360 oraz 1.0.5 dla PA2 do innych nie udało mi się dotrzeć, jednak podejrzewam, że starsze wersje będą zachowywały się podobnie.

Rozwiązanie problemu.
Pisząc jakiś czas temu artykuł powyżej byłem w błędzie, gdyż nie rozchodzi się o wymagania sprzętowe (przynajmniej nie w nowej wersji programu). Aplikacja Venu360 wersji 2.0.5 (taką aktualnie mam zainstalowaną) nadal nie działa z najnowszym sterownikiem, ale ze starszym wszystko jest poprawnie.

Dane sterownika zgodnego z programem:
Wersja: 8.15.10.1749
Data sterownika: 2009-05-06
Dostawca: Intel Corporation
Rodzina mikroukładów Mobile Intel(R) 945 Express Chipset Family (Microsoft Corporation - WDDM 1.0)
Prawdopodobnie jest to wersja instalowana razem z Win7.
Po tym jak odinstalowałem nowszy sterownik (razem z usuń oprogramowanie tego sterownika) system zainstalował mi tą właśnie wersję.

Dane ostatniego (najnowszego) sterownika ze strony Intel-a z którym program nie współpracuje:
Wersja sterownika: 8.15.10.1930
Data sterownika: 2009-09-23
Mobile Intel(R) 945 Express Chipset Family
Strona pobierania: http://www.intel.com/content/www/us/en/support/graphics-drivers/graphics-drivers-for-mobile-intel-945gm-express-chipset-family.html

Dane sterownika zgodnego z programem, nowszego od tego powyżej, jednak sterownik ten o ile jest dostępny w Internecie, to nie znajduje się na oficjalnej stronie Intel-a. Instalujemy go na własne ryzyko. U mnie działa poprawnie:
Wersja sterownika: 8.15.10.2548
Data sterownika: 2011-10-04
Dostawca: Intel Corporation
Mobile Intel(R) 945 Express Chipset Family (Microsoft Corporation - WDDM 1.0)

Niezależnie od tego jaką mamy wersję program Intel Driver Update Utility w wersji 2.8.2 nie znajduje aktualizacji.
Aktualizacje systemowe - Windows Update w przypadku sterowników w wersjach 8.15.10.1749 i 8.15.10.2548 proponują zaktualizowanie. Jeśli chodzi o ten pierwszy zostaje on zastąpiony wersją 8.15.10.1930 (która nie współpracuje z programem), w przypadku drugiego występuje błąd i niepowodzenie aktualizacji, a sterownik 8.15.10.2548 zostaje zachowany.
BSS 9088ii (9088) SOUNDWEB - opis i konfiguracja
 BSS 9088ii (także 9088, który różni się tylko mniejszą mocą obliczeniową) należy do całej rodziny procesorów audio ⁄ video występującej pod wspólną nazwą Soundweb (9088ii, 9088, 9008, 9010, 9012, 9014, 9016, 9026, 3088, 9015). Składają się na nią urządzenia do obróbki i dystrybucji dźwięku, programowane kontrolery, sterowniki ścienne, huby i wzmacniacze sygnału sieciowego (możliwość transmisji do 2 km), konwertery (z sieci na sygnał analogowy), przełączniki (matryce) sygnału dźwiękowego oraz obrazu. BSS 9088ii Urządzenia można ze sobą łączyć za pomocą kabla sieciowego (skrętki), którą oprócz sterowania możemy przesyłać cyfrowo do 8 kanałów audio.
 Modele 9088ii oraz 9088 (także 3088, którego nie dotyczy ten artykuł) są procesorami dźwiękowymi na pokładzie których znajdziemy m.in. korektory (EQ) parametryczne i graficzne, automiksery, crossover-y, linie opóźniające, procesory dynamiki, filtry (fazowe, górno- i dolno-przepustowe, FIR-y), kontrolery poziomu, matryce urządzeń (mikser, ruter), miksery, modulatory, przełączniki i matryce wejść, generatory, mierniki poziomu itd. Mamy możliwość konwersji stworzonych programów pomiędzy modelami 9088ii i 9088 (w przypadku rozbudowanych aplikacji pamiętajmy, że ten drugi może wykonać mniej operacji w ciągu sekundy). Ogólnie oferowany jest bardzo bogaty zestaw narzędzi zamknięty w obudowie o wysokości 1U.
 Sprzętowo do dyspozycji mamy 8 analogowych symetrycznych wejść i wyjść audio (oraz 8 cyfrowych przesyłanych siecią). Wejścia w zależności od zastosowanych kart (dwie karty po 4 wejścia) mogą być liniowe (poziomy ustawiane są w programie), mikrofonowe wraz z phantom-ami lub cyfrowe AES ⁄ EBU. Oprócz tego w urządzeniu znajduje się wejście i wyjście sieciowe, 2x złączenie RS232 (panel przedni i tylny), złącza zewnętrznych sterowników, wejście zasilania i oczywiście kontrolki na przednim panelu.
BSS block schematic  Programowo procesor nie ma z góry ustalonej struktury, sami budujemy ją za pomocą aplikacji do sterowania - Soundweb Designer. Programowanie odbywa się na zasadzie wybierania z listy urządzeń, przeciągania na pulpit i łączenia ich ze sobą. Po kliknięciu lewym przyciskiem myszy danego bloku oznaczającego konkretne urządzenie (np. EQ graficzny) mamy dostęp do jego ustawień - zmiany parametrów (np. podbicie lub tłumienie 1kHz), natomiast za pomocą prawego przycisku wyświetla nam się menu związane z urządzeniem m.in. jego konfiguracja, kopiowanie ustawień itd. Nie będę opisywać tutaj wszystkich funkcji i możliwości konfiguracyjnych ponieważ jest to materiał raczej na książkę niż na artykuł, natomiast zainteresowanych odsyłam do literatury i programu (odnośniki na dole).
 W procesorze mamy także możliwość stosowania bloków macro. Są to zestawy urządzeń (funkcji) połączonych ze sobą i występujących jako pojedynczy element (blok), które tworzymy sami. Przydatne, jeśli jakiegoś fragmentu schematu blokowego będzie potrzebowali wielokrotnie. Możemy sobie także stworzyć oddzielne okno z panelem sterowania dla wybranych funkcji tego bloku. Możliwość taką mamy również dla każdego z gotowych modułów, jeśli np. kiedy nie chcemy alby na wierzchu były dostępne wszystkie regulacje.
 Skoro jesteśmy przy budowaniu własnego okna do sterowania procesorem należy wspomnieć iż możemy wykonać taki panel także dla całego schematu, który stworzyliśmy. Nazwijmy go panelem kontrolnym. Jest to oddzielne okno gdzie nie widzimy elementów (urządzeń) i ich połączeń, a jedynie regulacje i przełączniki wybranych (lub wszystkich) funkcji. Budujemy go w następujący sposób. Po kliknięciu na schemacie blokowym na dany element otwiera nam się okienko z dostępnymi funkcjami. Klikamy prawym przyciskiem na tym okienku i wybieramy opcje Design. W tym momencie każda z funkcji, regulacji, wskaźników opisów itd. jest oddzielnym elementem który możemy przeciągnąć do nowo stworzonego okna, które będzie naszym panelem sterującym. Okno takie tworzymy wybierając z górnego menu w programie Map ⇒ New Window. Pamiętajmy, że aby chwytać, przeciągać i upuszczać elementy okno musi być w trybie Design. Po skończeniu BSS sterowanie przestawiamy je z powrotem w tryb Operate w analogiczny sposób: Prawy przycisk ⇒ Operate. Nasze elementy (w trybie Design) możemy skalować, przestawiać orientację (pionowa, pozioma np. suwaki), wybierać ich tryb (np. potencjometr obrotowy, suwakowy, przełącznik jako wysuwana lista, kontrolki "LED" itd.). Opcje te mamy dostępne za pomocą menu podręcznego (prawy przycisk ⇒Properties... lub Morph) danego elementu. Elementy możemy także dublować w ramach jednego okna np. kiedy stosujemy linie opóźniającą i wskaźnik wartości umieścimy podwójnie to jedne wartości przestawamy aby pokazywały parametry w ms (milisekundach), a drugie w m (metrach). Wartości lub funkcje możemy linkować np. dla kanału L i P (zaznaczamy elementy za pomocą SHIFT, a następnie wybieramy z menu podręcznego Link). Mamy również możliwość zmiany koloru okna (prawy przycisk ⇒ Map Preferences...), dodania opisów i linii (góra programu - ikonki).
 Tworzyć możemy dowolna ilość okienek z różnymi funkcjami a następnie umieszczać przyciski otwierające je (New Linking Button). Dla potencjometrów i wskaźników VU (poziomu) mamy opcję dodania skali (lub jej przeciągnięcia z okienka sterowania danym elementem).
 Oprogramowanie daje nam również możliwość zapamiętywania różnych presetów (View ⇒ Presets) dla danej konfiguracji oraz zapisywania całych konfiguracji ze wszystkimi ustawieniami i funkcjami jakie stworzyliśmy (File ⇒ Save As...).
 Aby stworzyć nowy programy wybieramy File ⇒ New, następnie w ikonach u góry (lub w menu) New Device, umieszczamy je w naszym nowym oknie i klikamy dwa razy, od tego momentu zaczynamy konfigurować jego strukturę.
 Oprogramowanie daje nam również możliwość ograniczenia dostępu do niektórych funkcji za pomocą opcji administratora (View ⇒ Preferences ⇒ System Design File... ⇒ Security).
BSS Soundweb  Istnieje jeszcze wiele funkcji których tutaj nie opisałem. Na zakończenie wspomnę jeszcze o pewnych trudnościach, które mogą pojawić się na początku użytkowania.
1. Pamiętajmy, że do obsługi gotowego programu używamy trybu okien Operate, a do konfiguracji i tworzenia trybu Design.
2. Wszystkie okna w danej konfiguracji mamy dostępne w wysuwanym menu u góry programu "Maps". Otwarte okna w menu Windows. Okna, które tworzymy nazywajmy tak, abyśmy mogli je później bez problemu odnaleźć.
3. Tworząc program zapisujmy go co jakiś czas - w razie gdyby cos poszło nie tak. Zdarzyło mi się, że wystąpił błąd podczas konfiguracji i program się zamkną, oczywiście nie zapisując tego co zrobiłem.
4. Aby połączyć program z procesorem musimy zastosować się do kilku zasad.
a) nazwa urządzenia zarówno w sprzęcie jak i w programie muszą być takie same.
W programie ustalamy ją za pomocą menu podręcznego ikonki naszego procesora (Properties ⇒ Device ⇒ Name, domyślnie U1).
W sprzęcie - również za pomocą programu (oczywiście urządzenie musi być podłączone do komputera): View ⇒ Network Window, Go Online (program wyszukuje urządzeń w sieci, kiedy widzimy, że znalazł wszystkie klikamy Stop Searching, w tym momencie zostają one podłączone), z listy urządzeń wybieramy to któremu chcemy nadać nazwę, jego wybranie sygnalizowane jest mruganiem ośmiu kontrolek phantom na panelu przednim urządzenia przez około 2 sekundy, za pomocą przycisku Rename (w programie) nadajemy nazwę.
b) Urządzenie musi być podpięte do któregoś z pierwszych czterech potów COM w komputerze, jeśli jest inaczej musimy pozamieniać fizycznie lub programowo porty (w Win7 Menedżer urządzeń ⇒ Porty COM i LPT ⇒ Wybieramy nasz port, menu podręczne Właściwości lub dwa razy klik ⇒ Ustawienia Portu ⇒ Zaawansowane). Prot w programie wybieramy: View ⇒ Preferences... ⇒ Application... ⇒ Comms.
c) prędkość transmisji (liczba bitów na sekundę) ustawiany w tym samym miejscu co punkcie b) (Menadżer urządzeń itd.). Dla gniazda COM na panelu przednim urządzenia ma być 38400, natomiast dla portu z tyłu 115200. Zauważmy, że na froncie znajduje się złącze w standardzie PS ⁄ 2 (DIN 8 pin mini) (takie jak dla MAC) i chcąc połączyć się za jego pomocą z komputerem PC musimy użyć przelotki (adaptera). Z tyłu zastosowane jest standardowe złącze D-SUB 9 pin.
d) Do podłączenia używamy kabla normal NULL modem (5 wire).

 Odnośniki:
Instrukcja podłączenia urządzenia
Pełna instrukcja obsługi dla całej rodziny urządzeń SOUNDWEB
Program do sterowania (pod Windows)
Praca kobiety w firmie oferującej technikę estradową
 Branża estradowa, a w zasadzie jej część techniczna wiąże się z pewnymi charakterystycznymi skojarzeniami. W pierwszej chwili większości osób przychodzi do głowy obraz sprzętu, sceny, światła. Natomiast jeśli chodzi o ludzi, a dokładniej ekipę techniczną to kojarzymy ją z mężczyznami, jednak nie zawsze tak jest. Powoli, ale co raz częściej można spotkać również kobiety. Jak na razie jest ich stosunkowo niewiele, natomiast da się zauważyć tendencję wzrostową. Wydaje się, że raczej w najbliższym czasie nie dojdzie do sytuacji, w której te proporcje diametralnie się zmienią, nie z powodu trudności w opanowaniu wiedzy teoretycznej, ani praktycznej, ale z powodu samej pracy fizycznej. W przypadku realizacji czy projektu nie ma żadnych przeciwskazań, ale jak wiemy jest jeszcze sprawa rozładunku, wniesienia, montażu itd., gdzie mamy do czynienia także z elementami o sporej wadze. Również nie twierdzę, że kobiety nie dałyby rady, jednak są pewne ograniczenia ze względów zdrowotnych, o których jest mowa np. w przepisach BHP. Wracając do realizacji to owszem, stanowisko realizatora dźwięku, światła czy multimediów, do którego ograniczałoby się zadanie Pań nie wykazuje preferencji ze względu na płeć, tylko... Nie od razu realizatorem się zostaje. Owszem, zdarzają się przypadki gdzie osoba po szkoleniu i z pewnym doświadczeniem u boku innych staje za mikserem i w zasadzie omija "ścieżkę kariery", ale większości najpierw dany człowiek jest przyjęty w charakterze typowo fizycznym, gdzie zdobywa podstawy praktyczne i uczy się sprzętu oraz konfiguracji. Następnie awansuje na stanowisko techniczne, a później być może dalej. Nawet gdyby udało się zacząć od technika scenicznego (oczywiście mając podstawową wiedzę) to i tak nie jest to praca gdzie zupełnie pomijamy aspekt fizyczny. Dodatkowo często w mniejszych firmach lub przy mniejszych produkcjach wszyscy niezależnie od zajmowanego stanowiska mają na początku montażu jakieś zadanie fizyczne.
 Oprócz aspektu wysiłku fizycznego, kobiety posiadają pewne cechy, które mogą powodować utrudnienia lub większy dyskomfort dla nich samych, zwłaszcza w przypadku dłuższych wyjazdów w plener. Jednak nie każda dziewczyna patrzy w ten sposób, a praca wykonywana z pasją potrafi wynagrodzić pewne niedogodności.
 Temat głównie męskiego otoczenia w pracy i związanych z tym spraw pomijam, gdyż dla jednych kobiet może to być plusem innych minusem, a sami faceci też różnie się zachowują, więc nie można tutaj nic uogólniać.
 Co do plusów. Towarzystwo Pań zazwyczaj pozytywnie wpływa na męskie grono i może być pomocne w organizacji pracy i wzajemnych relacjach. Także, ogólnie przyjmuje się, że kobiety są bardziej wrażliwe na różne formy artystyczne. Odnosząc się do muzyki, scenografii czy oświetlenia może to mieć pozytywny wpływ na projekt lub realizację.
 Kolejną sprawą jest aby cała ekipa wiedziała, co należy do obowiązków poszczególnych ludzi. Może pojawić się sytuacja, gdzie kobieta i mężczyzna będą mieli taką samą role np. technik sceniczny. O ile przed imprezą nie powinno być problemu i w przypadku jakiegoś ciężkiego przedmiotu ktoś inny z chęcią wyręczy dziewczynę, to jednak po ciężkim, długim evencie ekipa jest zmęczona i patrzy żeby jak najszybciej zakończyć pracę "na dziś". Może to spowodować pretensje u niektórych osób dotyczące tego, że gdyby to był chłopak nie trzeba byłoby mu pomagać w zadaniach należących do jego obowiązków. Oczywiście wszystko zależy od podejścia poszczególnych osób w grupie, a przede wszystkim od ustalenia podziału zadań już na początku, o czym pisałem wcześniej. Jeśli wszystko będzie odpowiednio dograne nie powinno być problemu, a obecność kompetentnych Pań raczej rozluźni atmosferę i może wpłynąć pozytywnie na ogólną współpracę.
Literatura w języku polskim
 Niestety nie mamy wiele książek związanych z technika estradową wydanych w języku polskim. W większości są to już leciwe pozycje, niemniej jednak zawierają wiele wartościowej wiedzy i niezmienne podstawy. Na pewno warto się z nimi zapoznać. Nie wszystkie pozycje dostępne są jeszcze w księgarniach, jednak zazwyczaj można je dostać w znanym serwisie aukcyjnym w przystępnej cenie.
 Jeśli chodzi o czasopisma sytuacja wygląda nieco lepiej, a średnio co miesiąc wychodzi nowy numer.

Książki:
"Homerecording dla każdego" Piotr Kardas, 2014
"Podręcznik akustyki" Everest F. Alton, wydanie 2013
"Podstawy nagłośnienia i realizacji nagrań" Krzysztof Sztekmiler, wydanie 2011
"Dźwięk w filmie" Małgorzata Przedpełska-Bieniek, 2009
"Pro-Audio Angielsko-Polski Słownik Terminologii Nagrań Dźwiękowych" Krzysztof Szlifirski, 2008
"Akustyka sal" Andrzej Kulowski, 2007
"Dźwięki i fale" Rufin Makarewicz, 2004
"Głośniki i zestawy głośnikowe" Jerzy Krajewski, 2003
"DMX512: Podstawy - Przewodnik standardu DMX" Prolight, 2002 (wersja elektroniczna)
"Dźwięk cyfrowy" Wojciech Butryn, 2002
"Podstawy realizacji dźwięku (Poradnik dla użytkowników mikserów Spirit)" Harman International Company, 1997 (wersja elektroniczna)
"Połączenia. Podstawy profesjonalnej elektroakustyki i nagłaśniania" Tom Butler, 1994
technika estradowa - literatura "O stereo i kwadrofonii Leopold" B. Witkowski, 1990
"Instrumentoznawstwo i akustyka" Mieczysław Drobner, 1986
"Podstawy Elektroakustyki" wydanie 3, Zbigniew Żyszkowski, 1984
"Biblia Dźwiękowca wg Electro-Voice" Bel Acoustic
"Elektroakustyka w pytaniach i odpowiedziach" Bolesław Urbański, 1978
"Elektroakustyka na scenie i estradzie" Jerzy Sereda, 1977
"Akustyka Muzyczna" Mieczysław Drobner, 1973
"Stereofonia Dla Wszystkich" A. Witort, 1973
"Obliczanie tranzystorowych wzmacniaczy akustycznych" E. A. Popow, 1967
"Urządzenia Elektroakustyczne" Stanisław Miszczak, 1964

Czasopisma:
Estrada i Studio
Muzyka I Technologia
Live Sound & Installation (dawniej Live Sound)
Audio
Muzyk
DJ Magazine - sprzedaż wyłącznie wysyłkowa
Praca i wykształcenie
 Wielu ludzi chcących podjąć pracę w firmie związanej z techniką estradową zastanawia się w jaki sposób osiągnąć cel. Ludzi tych można podzielić na dwie grupy, jedni to ci, którzy chcą ją wykonywać w związku ze swoimi zainteresowaniami lub po prostu taki tryb pracy im opowiada (niezależnie od wykształcenia), natomiast drudzy to ludzie, którzy kończą szkoły średnie i myślą nad wyborem kierunku studiów pomocnym przy zatrudnieniu ich na stanowisku realizatora dźwięku, światła lub innym podobnym.
 Jak natomiast sprawa wygląda w praktyce? Jaka jest droga awansu? Czego oczekują przyszli pracodawcy?
 Pracownikami firm nagłośnieniowych, oświetleniowych, stawiających konstrukcje itp. są m.in ludzie z wykształceniem w kierunku związanym z branżą (czasami firmy właśnie takich ludzi poszukują), jednak nie są oni większością. Posiadanie wykształcenia w zawodzie na pewno nie zaszkodzi, a wręcz pomoże w otrzymaniu pracy, natomiast prawdopodobnie doświadczenie będzie decydującym czynnikiem. Niewątpliwie pomocne okaże się wykazanie wiedzą w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej. Istnieje również opcja podjęcia pracy na stanowiskach typowo fizycznych bez doświadczenia i wykształcenia w kierunku pod okiem osób bardziej zorientowanych w temacie. Okres taki można wykorzystać na przyglądanie się i dopytywanie bardziej doświadczonych kolegów o niejasne i mniej zrozumiałe kwestie. Z czasem w wyniku pewnych sytuacji może okazać się, że dopuszczą oni Was do sprzętu, kontrolując co się dzieje, następnie kiedy nabiorą zaufania zaczną zostawiać samych. Kolejnym krokiem będzie awans na osobę techniczną. Jeśli interesuje Was stanowisko realizatora, to w zasadzie sytuacja wygląda tak samo - będąc osobą techniczną rozmawiacie z realizatorami, wykazujecie się samodzielnie zdobytą wiedzą i czekacie na moment kiedy pozwolą Wam "stanąć na chwilę przed mikserem". Od ich pozytywnej opinii mogą zależeć Wasze pierwsze, proste, samodzielne realizacje.
Aktualnie studiów ukierunkowanych pod omawianym kątem jest coraz więcej i prawdopodobnie z czasem posiadanie "papieru" nabierze co raz większego znaczenia podczas rekrutacji. Na dzień dzisiejszy, o czym już wspominałem, większości pracownicy to ludzie, którzy nie mają studiów związanych z zawodem, albo mają tylko częściowo powiązane np. elektronik. Są to zazwyczaj pasjonaci i samoucy, albo osoby, które zaczęły akurat taką pracę "przypadkowo" np. jako fizyczni, później branża wzbudziła ich zainteresowanie, powoli wciągnęli się i nabrali wiedzy.
Najważniejsza jest praktyka, oczywiście podparta solidnymi podstawami teoretycznymi, następnie poszerzanie wiadomości i doświadczenia. Warto dodatkowo brać udział w różnych kursach i szkoleniach organizowanych przez producentów i przedstawicieli sprzętu oraz podnosić swoje kwalifikacje przez zdobywanie uprawnień np. SEP (dozoru i eksploatacji urządzeń instalacji i sieci elektroenergetycznych o napięciu do 1 kV), wysokościowych itd.
 Wracając do tematu szkoły, istnieją studia, które mają mniej lub bardziej związane kierunki np.: akustyka, realizacja dźwięku, inżynieria dźwięku, reżyseria światła lub choćby wykształcenie muzyczne.

Przykładowe uczelnie:
Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, Wydział Fizyki, Akustyka
Akademia Górniczo-Hutnicza im. Stanisława Staszica w Krakowie, Studia międzywydziałowe
Politechnika Wrocławska, Katedra Akustyki
Akademia Muzyczna im. Feliksa Nowowiejskiego w Bydgoszczy
Uniwersytet Muzyczny im. F. Chopina w Warszawie, Wydział Reżyserii Dźwięku, kierunek: Reżyseria Dźwięku
Politechnika Gdańska, Wydział Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki, Katedra Systemów Multimedialnych, Specjalność - Inżynieria Dźwięku i Obrazu
Akademia Filmu I Telewizji - Policealna Szkoła Artystyczna w Warszawie
Akademia Humanistyczno-Ekonomiczna w Łodzi, Wydział Artystyczny , Produkcja i realizacja muzyki
Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie, Pracownia Sztuki Operatorskiej i Reżyserii Światła

Tematy pokrewne poruszone w Internecie:
Szkoły i kursy realizacji dźwięku
Zawód akustyka - gdzie są szkoły?
Jak zostac akustykiem - gdzie sie czegos nauczyc, dowiedziec
Jak zostać akustykiem i nagłośnieniowcem?
Jak zacząć pierwszą pracę związaną z Techniką Estradową
Kompatybilność bezprzewodowych systemów Shure (i JTS) z różnych serii
 Nie miałem możliwości sprawdzenia wszystkich dostępnych na rynku serii marki Shure, dlatego artykuł ograniczy się do współpracy urządzeń bezprzewodowych systemów PGX, SLX, ULX, UC oraz kompatybilności z marką JTS dla urządzeń US901D (odbiornik - baza) i PT950B (microport - bodypack). Okazuje się, że każde z urządzeń wchodzących w skład wymienionych wcześniej serii może współpracować ze sobą. Mam na myśli to, że nadajniki z jednej serii mogą bezproblemowo łączyć się z odbiornikami innych serii, dodatkowo dochodzi tu kompatybilność z marką JTS.
bezprzewodowe systemy Shure  Sprawdzając nadajnik z serii PGX okazuje się, że mimo iż odbiornik PGX4, który jest do niego dedykowany nie posiada kontrolki słabej baterii to nadajnik nadaje taką informację i zostaje ona pokazana w przypadku zestrojenia go z odbiornikiem SLX4. Natomiast baza ULX ma wskaźnik stanu baterii, jednak nadajnik PGX2 nie wysyła już tak szczegółowej informacji, po prostu w pewnym momencie pojawia się ikona pustej baterii. Wspomniane już wcześniej urządzenia JTS także współpracują z systemami Shure. Nadajnik PT950B wysyłka pełną informację o stanie baterii, ale jest ona czytelna tylko dla odbiornika tej samej firmy, w przypadku zastosowania bazy Shure otrzymujemy jedynie informację o słabej baterii bez wskaźnika poziomu.
 W opcji mieszania systemów Shure z JTS zauważymy, że została zastosowana korekcja częstotliwościowa w bazie US901D. Podczas testowania mikrofonu Shure UC2 z odbiornikiem JTS słychać było, iż system ma dużo więcej środka (i nieco góry) niż w przypadku pracy z oryginalna bazą (prawdopodobne jest, że rozchodzi się o zabieg preemfazy i deemfazy). Wspomniany mikrofon posiada trzypoziomowy wskaźnik stanu baterii, jednak w jego oryginalnym odbiorniku UC4 pokazywana jest tylko informacja o kończącej się baterii, podobnie sprawa wygląda przy współpracy z bazą JTS PT950B. Posiada ona pełną informację o stanie baterii, jednak działa ona prawidłowo razem z przewidzianym nadajnikiem, natomiast przy testowaniu współpracy z UC2 wskaźnik pokazuje cały czas pełna baterię i w pewnym momencie kiedy na nadajniku Shure wyświetla się najniższy poziom, wtedy na odbiorniku JTS pokazuje się informacja o krytycznym jej stanie.
 W przypadku mieszania systemów należy dobrać identyczna częstotliwość pracy nadajnika i odbiornika, co nie znaczy że będzie to ta sama grupa i kanał. Należy posłużyć się tabelkami z wykazem częstotliwości dla danych grup i kanałów odpowiadających zakresowi pasma w jakim pracuje system. Zwracam uwagę, że w przypadku Shure nawet systemy z tej samej serii pracują w różnych pasmach oznaczonych literowo. W takim przypadku grupa i kanał odpowiadające pracy na danej częstotliwości nie będą takie same jak grupa i kanał systemu pracującego w innym paśmie dla tej samej częstotliwości. Istnieją też rozbieżne pasma gdzie żadna z częstotliwości pracy nie pokryje się, czyli nie uda nam się tak dobrać grup i kanałów aby systemy mogły współpracować.
 Niektóre zestawienia do pobrania w dziale Instrukcje i download, temat: Shure - wykaz grup i kanałów o tych samych częstotliwościach dla różnych serii.
dbx 1066 i 1046 - niepoprawnie działający wskaźnik poziomu
 Kilkukrotnie spotkałem się z sytuacją wadliwie działających (uszkodzonych) wskaźników poziomów wejściowych ⁄ wyjściowych w urządzeniach 1066 i 1046 firmy dbx. Są to odpowiednio podwójny i poczwórny kompresor. Wada polegała na tym, że kiedy urządzenia były świeżo włączane do sieci pokazywały pewien stały poziom wysterowania. Czasami świeciła się tylko jedna - pierwsza dioda, czasami kilka pierwszych mimo iż na urządzenie nie był podawany żaden sygnał. Z czasem, kiedy trochę popracowały stopniowo wada znikała, chodź nie zawsze. Urządzenie podczas występowania usterki nie wprowadzało żadnych przydźwięków ani innych słyszalnych efektów. Jeśli poziom sygnału dostarczony do kompresora był niższy niż pokazywany przez diody to sygnał nie powodował żadnych zmian na wskaźniku (świeciły pierwsze ⁄ pierwsza dioda), natomiast jeśli przekroczył - to kolejne diody pracowały prawidłowo - mrugały w zależności od wielkości sygnału.
 Całej sytuacji okazała się winna taśma łącząca panel przedni z płyta główną. W 1066 są dwie takie taśmy, a w 1046 jedna. W załączonym poniżej filmie widać co się dzieje w takcie poruszania tymi taśmami. Po przeczyszczeniu złącza do którego była przyłączona taśma problem znikną.
 Chce podkreślić że artykuł został napisany aby pomóc w zlokalizowaniu usterki osobom mającym wiedze i doświadczenie w naprawie tego typu urządzeń. Nie zalecam podejmowania naprawy przez osoby, które się na tym nie znają!

Pobierz film - format mp4 (8,4 MB)

dbx 1046:
dbx 1046
dbx 1066:
dbx 1066
Udostępnione na fb
Odtwarzacze płyt CD Audio
Opis zasady działania odtwarzaczy CD, historia ich powstania oraz informacje na temat stosowanego układu korekcji błędów.
Wytłumienie małych pomieszczeń - fakty i mity
Jak w każdej dziedzinie także i tutaj możemy spotkać się z różnymi poglądami na ten temat. Jedne są prawdziwe, w innych jest część prawdy, a jeszcze inne to tylko legendy ;-) powtarzane i przekazywane dalej.
d3 | Black Trax | prezentacja w Prolight
Filmik prezentujący możliwości śledzenia systemu BLACK TRAX w połączeniu z systemem do wizualizacji multimediów - d3 designer.
Znalezione w sieci
Prezentacja najwyższej jakości sprzętu do rejestracji, obróbki i dystrybucji dźwięku
Film będący wywiadem z pracownikiem Polskiego Radia obsługującym sprzęt zastosowany do zebrania dźwięku, jego podziału, dystrybucji i obróbki. Materiał został nagrany w wozie transmisyjnym, podczas Konkursu Chopinowskiego 2015. Przedstawia zarówno trochę historii, jak rozważania na temat możliwości zmian jakie prawdopodobnie nastąpią w przyszłości. Prezentuje najnowsze modele urządzeń dające ogromne możliwości jeśli chodzi o jakość dźwięku i jego ruting. Sygnały miksowane są w standardzie stereo (kilka miksów), natomiast sama rejestracja odbywa się w 5.1 - w obu przypadkach przy częstotliwości próbkowania 96kHz. Zastosowana została tam technologia MADI oraz Dante, mikser firmy Studer model Vista 5, monitory Neumann, karty dźwiękowe RME, mikrofony Schoeps oraz bezprzewodowe Shure z serii Axient, a także procesory pogłosowe firmy Lexicon PCM. Wywiad przeprowadzony i zarejestrowany przez Portal Nagłośnieniowy.Pl
9 rzeczy, które muzyk powinien wiedzieć o akustyku
Zespoły nie posiadające swojego realizatora dźwięku zazwyczaj korzystają z usług, wiedzy oraz doświadczenia akustyka firmy nagłośnieniowej lub klubu w którym grają koncert. Niejednokrotnie nie mieli oni wcześniej okazji aby się poznać ani współpracować. Może to doprowadzić do nieporozumień, zwłaszcza kiedy jedna ze stron nie ma jeszcze wielkiego doświadczenia na scenie.
Artykuł mówi o budowaniu wzajemnych relacji pomiędzy akustykiem a zespołem. Przedstawia on sytuację z punktu widzenia realizatora.
Licznik odwiedzin: 55435.
Copyright © 2013 - 2017 Technika Estradowa. Wszystkie prawa zastrzeżone. | Designed by Free CSS Templates